Ubrana w złote i czerwone bombki, szyszki, kokardki i kolorowe lampki.
Dziś powiesiliśmy rano cukierki - i dziś je po południu zdjęłam bo młody nie mógł odkleić się od choinki
Nawet bajeczka, że to dla Mikołaja nie pomogła.
Do Wigilii by nie został nawet jeden.
Może jeszcze raz zawisnął... zobaczymy :)
Ach te Osinkowe zdjęciowe miny
A Juleczkowi najbardziej podobają się kolorowe lampki
Tylko choinka na podwórku jeszcze czeka na kuriera z lampkami
Porządki świąteczne prawie zrobione, prezenty kupione zostało zapakować, plany na święta są więc zostało tylko czekać Wigilii - Mikołaja - Pasterki
Jeszcze 3 lata temu do kolacji Wigilijnej siadaliśmy we czwórkę a w tym roku będzie nas aż ośmioro - ale nam się rodzinka powiększyła :) Super cieszę się, że będzie radośnie.
Nie mogę się doczekać - UWIELBIAM BOŻE NARODZENIE!!!







