piątek, 17 sierpnia 2012

Spotkanie

Jeszcze przed "wczasami" w szpitalu udało mi się spotkać z moją koleżanką z dzieciństwa Kasią i jej córeczkami. Kasia na Mazury przyjeżdża odwiedzać rodziców. Ma dwie śliczne córeczki. Zuzia jest 4 miesiące starsza od Osinka a Zosia ma 2 miesiące. Fajne są takie spotkania mamusiek. Mogłyśmy sobie pogadać o dzieciakach, porodach, pieluchach, karmieniu, kolkach, chorobach itp. :) O ile dzieci dały nam chwilę na rozmowę. A Osinek i Zuzka mieli okazję poszaleć. Czasami musiałyśmy interweniować bo nasze dzieci nie umieją dzielić się zabawkami. :) A oto kilka fotek z tego spotkania.

Wspólne wcinanie chrupaków
 Matka Polka z trójką dzieci:) Oj na co dzień chyba bym nie dała rady z takim przedszkolem
 Z maleńką Zosieńką - chciałabym mieć córeczkę
 Bitwa o piłkę

 Zuzia i jej straszna mina
 Cacanie 
 Budzenie Zosi

Super było - dzięki Kasiu. Dzieci poszalały. Oskar mało ma takich małych znajomych więc gdy nadarzy się okazja korzystamy ze spotkań z innymi dziećmi. Tylko szkoda, że przez nasze choroby nie udało nam się spotkać drugi raz. Mam nadzieję, że następnym razem nadrobimy:)

16 komentarzy:

  1. Super spotkanie. Ja też bardzo lubię gdy mój młody ma kontakt z innymi dziećmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciaki uczą się, że trzeba się dzielić choć z różnym skutkiem:)

      Usuń
  2. :) ha ! fajnie było :) mam nadzieję, że w październiku zrobimy powtórkę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję! Oby tym razem bez przeszkód!

      Czekamy na WAS!!!!!!

      Usuń
  3. Super :) Normalnie domowe przedszkole ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem jak kobiety sobie radzą z gromadką dzieci:D

      Usuń
  4. uwielbiam takie spotkania.rzadko mamy na nie szansę,więc każde cieszą niezmiernie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię i dlatego czekam aż Kasia znowu przyjedzie do rodziców

      Usuń
  5. Ile dzieciaczków :)) Udane spotkanie musiało być ;))

    /O, a ja mam taki sam materac! ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że się wszyscy dobrze bawiliście :) A córeczkę sobie spraw :) Zobacz, jak Oskar słodki; wyobrażasz sobie córkę??? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj żebym miała pewność, że będzie córka to nawet 5 minut bym się nie zastanawiała;)

      Usuń
  7. uwielbiam odkurzać dawne znajomości:)
    Było zapewne zabawnie z tyloma pociechami.Urocze maluchy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To spotkanie nie należało do spokojnych przy kawie a raczej miałyśmy odrobinę sportu i gimnastyki:)

      Usuń
  8. widać, widać jak szalały:)
    obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewcia, próbuj do skutku - tak długo dzieci rodź aż córa nie będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kochana tylko jedna próba będzie! Mam 50% szans:D
      Dwójka dzieciaczków mi wystarczy:)

      Usuń