poniedziałek, 24 września 2012

co u nas nowego...

Ostatnie dni mijają nam na załatwianiu dokumentów, bieganiu po urzędach, wspólnej pracy z tatą, spacerach, zabawie w domu, oglądaniu telewizji, gotowaniu i mogłabym tak wymieniać bez końca.
Zamiast pisać pokażę Wam kilka fotek z ostatnich dni:)

Pomagamy tacie w pracach podwórkowych

Spacerki i oglądanie liści. Odkąd młody polubił spacerki w wózku non stop jeździmy po okolicy oglądamy samochody, liście, krówki.


Ale w żeby nie było że w domu mamy bałagan. O nie nie mój mały pomocnik nie tylko działa w kuchni ale też chętnie odkurza. A o to dowód:


I niedzielny obiad mojego synka. Zwykła bułeczka.


A w najbliższą sobotę weselicho mojej siostry! Czyli znowu szalejemy. Tym razem na początek imprezy bierzemy naszego małego tancerza.
Już nie mogę się doczekać:)

pozdrawiam

16 komentarzy:

  1. I piesek towarzyszy w obiadku, widzę, że czas spędzacie aktywnie, udanej imprezy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak staramy się aby dni nie były monotonne:) I po pracowitym dniu lepiej się śpi:)

      Usuń
  2. nie ma to jak buła na obiad:) a Oskarek rośnie jak na drożdżach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rośnie, rośnie nie na drożdżach a na bułkach:)

      Usuń
  3. ależ on rośnie i jaki pomocny. fajnie tak spędzać czas razem i dodatkowo pożytecznie.
    a dlaczego buła? nie miał apetytu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo moje dziecko pogardziło pulpetami i ziemniaczkami z koperkiem:) Najwidoczniej buła smaczniejsza!

      Usuń
  4. matko! nie za dużo tych wesel macie ?:D kurde, też bym poszła na wesele, a najbliższe dopiero za rok :(
    a z Oskara rzeczywiście masz pożytek :) tak trzymać :)pozdrawiam z zzzzimnego Gdańska :*

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe super !! :) Oskarek jest taki pomocny ! :) kochany maluszek !
    a ja chetnie tez bym sie pobawiłą na weselu przy disco polo itp :) heh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pomocny tylko się zastanawiam czy mu za kilka lat się nie odmieni:)
      Zobaczymy czy będzie disco polo:)

      Usuń
  6. Ależ on rośnie!
    Bawcie się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Macie cudownego małego pomocnika :) Zazdroszczę zabawy na weselu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanej imprezy u siostry życzę ;))

    /ps. zapraszam do mnie na konkurs: http://mish-mash-mission.blogspot.com/2012/09/konkurs-kulinarny.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. tak mojemu dziecku tez najlepiej pasuje ostatnio bułka bez niczego
    www.olguska.blog.pl
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  10. no tak, bo zwykła bułka ma w sobie COŚ ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. he he Emka tez same bulki moglaby jest od rana do wieczora - co tam takiego jest ze dzieciaki nie moga sie opedzic ?

    OdpowiedzUsuń