wtorek, 30 kwietnia 2013

już wiem :)

Tak, tak już wiem co w brzuchu piszczy :)
Byłam dziś na USG i widziałam tego brzdąca, przez którego jestem wielką miłośniczką toalety :)
Zacznę od tego, że jest to 22 tydzień i 1 dzień według daty z miesiączki,  
w większości pomiarów dziecko jest ok. 21 tygodnia czyli nadal jest mniejsze o kilka dni według daty z miesiączki,
waży 450 gram, a kopie jak by miało z kilogram!

Pewnie jesteście ciekawi płci brzdąca...
więc najprawdopodobniej jest to chłopczyk, ale pani doktor nie była na 100% pewna bo dziecko jest ułożone tak, że słabo było widać,
czyli jakby co to będę miała kolejnego chłopa w domu :)
 po cichu myślałam, że będę miała córkę i będę czesać kucyki ale skoro będzie chłopiec to też fajnie, młody będzie miał brata,
a ja już znam "obsługę" chłopca więc nie będę musiała się uczyć :)

pozdrawiam 


18 komentarzy:

  1. ale super, super!! :D specjalnie musiałam zwalniać z czytaniem, żeby nie biec do ostatniego zdania ;-))

    taki model to i też u mnie porządany, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak Muminek podrośnie to działajcie:)

      Usuń
    2. hmm.. w tej kwesti plany się nieco zmienily.. teraz to już nic nie wiadomo ..

      Usuń
  2. No kochana to będziesz rodzynkiem w domu :) Ty i Twoich trzech mężczyzn :))) Ja tam nie miałabym nic przeciwko takiej kombinacji i u mnie za kilka lat.
    Gratuluję kochana :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję drugiego syneczka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję, świetne wieści ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, że Oski będzie miał brata:)

      Usuń
  5. chłopiec ma zawsze łątwiej ;) a mnie też marzą się kucyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak mówią, że łatwiej ale czy ja wiem:)
      Najważniejsze, że jest zdrowy!

      Usuń
  6. extraaaa! chociaz ja zycze Ci coreczki :P hehehe... oby Pan doktor sie pomylila:P ehheehe
    ....mi tez ktos w brzuszku piszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest jeszcze możliwe:)
      w naszej przychodni to ten sprzęt pozostawia wiele do życzenia:)
      ale ciesze się z synka:)

      Usuń
  7. rewelacyjne wieści!
    trzymajcie się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, co by nie było, ważne, że zdrowe:) super ! I pokaż brzusiooo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda najważniejsze, że wszystko dobrze, bo strasznie się denerwowałam przed USG

      Usuń
  9. ojejnuniu! :D dawno mnie u Was nie było, a tu tyyyle nowych wieści :) WOW! no to gratulacje, będziesz miała super ekipę! Coś w tym jest, że na mazurach w większości rodzą się chłopaki ;) jest już pomysł na imię ?

    OdpowiedzUsuń