poniedziałek, 1 lipca 2013

Nowy nabytek i weekendowo

Osinek od jakiegoś czasu zakochany jest w małych ludzikach z traktorów czy straży pożarnej.
Mówi na nie "PAN". 
U mojej mamy wyciąga małe klocki lego i bawi się tymi "panami".
No to postanowiliśmy w końcu sprawić mu jego własny zestaw klocków lego tylko taki przeznaczony dla niego czyli duplo.
Oczywiście zdecydowaliśmy się na traktor z przyczepą bo młody kocha "tatoły"
To był strzał w 10!
Dziecko od kilku dni nic innego nie robi jak bawi się traktorem.
Pana i pieska zabiera ze sobą wszędzie. 
Na zakupy, na spacer, do kąpieli czy do spania.
Nawet marcheweczka wozi się traktorem


Wczoraj byliśmy na festynie zorganizowanym przez naszą gminę. 
Było mnóstwo atrakcji dla dzieci i dorosłych.
Na atrakcje dla dorosłych już nie zostaliśmy bo zrobiło się bardzo zimno.

A Oskar szalał na małym i dużym zamku dmuchanym:
Na małym zamku nie było problemów, młody świetnie sobie radził i szalał jak tylko on potrafi!
Oczywiście zachciało się wejść na duży i tam okazało się, że Oskar boi się zjechać. Wtedy zaopiekowała się nim starsza dziewczynka. Zjeżdżała z nim i pomagała mu wchodzić a nawet go wnosiła :)
Mieliśmy niezły ubaw bo tę dziewczynkę widzieliśmy pierwszy raz.

Była też duża trampolina

Pokaz baniek mydlanych  puszczanych przez dzieci i pan chodzący na szczudłach

A na koniec pierwsza wata cukrowa

Dziecię wróciło do domu bardzo bardzo szczęśliwe!
Buzia rozpromieniona, szczęście było widać w oczach. 
Uwielbiam patrzeć na radość mojego synka. Na ten uśmiech na ustach i energię jaka go rozpiera :)
Szkoda, że takie atrakcje zdarzają się u nas bardzo rzadko. 

A dziś rano dowiedziałam się, że męnż ma tydzień urlopu i zajmuje się dzidziolem abym mogła odpoczywać. 
Także to i ja mam urlopik i cały tydzień leżę i nóżką fikam :D

pozdrawiam 

12 komentarzy:

  1. o tak! Lego to zdecydowanie strzał w 10! Zuzia też ma i swego czasu bawiła się Legusami non stop!
    fajnie, że urlop...my za 3 tyg. czekamy !!!
    do zobaczenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamil w tym roku podzielił urlop. Teraz tydzień, pod koniec lipca znowu tydzień i na koniec sierpnia jeszcze tydzień:)

      Usuń
  2. dobrze ze mozna sobie nozka pofikac... :) Skoro lubi sie bawic autkami to dobrze, u nas maluch to sie lalkami bawi, razem ze Emma i te atrakcje to zazdrosze, nominuje Cie tez do nagrody Liebster Award- zasady u mnie, juz za kilka minut

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaha marchewka wozi się traktorem :P fajnie, że tak ją zajada ;) u nas to nie do pomyślenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci mają różne gusta - mój młody akurat warzywka uwielbia:)

      Usuń
  4. miłego odpoczywania:))) my też byliśmy na festynie i z płaczem wyciągaliśmy Synka do domu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u nas bez marudzenia też się nie obeszło:)

      Usuń
  5. super fotki! widac, że była świetna zabawa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, Lego to na pewno strzał w 10!
    Traktor bardzo mi się podoba. Ostatnio też zastanawiałam się czy Maja mogłaby się już bawić Duplo, czy nie jest jeszcze za mała. I chyba się zdecydujemy, bo jak na razie uwielbia podbierać Kubie jego Lego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oskar lubi zwierzęta i ludziki dlatego kupiliśmy mu ten traktor z PANEM bo boje się, że te maleńkie to może zjeść. Ostatni zrobił się właśnie gryzący wszystko!

      Usuń
  7. uwielbiam jak Mumine bawi sie malutkimi autkami i zwierzątkami! :-) jeszcze jesteśmy przed Lego.. nawet przed lego Duplo.. ma dużo innych klocków więc musi mu to wystarczyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to bardziej chodziło o tego ludzika niż o klocki. Oglądałam na allegro używane ludziki bo młody chce jeszcze mieć PANIĄ :)

      Usuń