czwartek, 16 stycznia 2014

kanapowce

Dzisiejszy dzień spędziliśmy na kanapie.
Były szaleństwa,
wygłupy, 
głupie miny,
całusy, 
leżenie na brzuszku,



A jutro tak jak dziś szalejemy na śniegu tylko tym razem wezmę aparat :)

pozdrowienia z kanapy :)



17 komentarzy:

  1. oj, Julkowi chyba nie spodobały się buziaki brata.
    lubię takie dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julek nie bardzo lubi Oskarowe czułości :)

      Usuń
    2. u nas przeciwnie. H uwielbia czułości E, nawet te mniej delikatne.

      Usuń
  2. jaki śnieg? :D kochana 6 stopni, słonko i niebieskie niebo a... i pąki na drzewach :P

    JUlek chyba do Ciebie podobny, co ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotka a ty gdzieś wyjechałaś? Na Mazurach śnieg mamy i już od dwóch dni na sankach jeździmy :)
      Pakuj się i przyjeżdżaj!

      Usuń
    2. Kraków, Kraków! nigdzie dalej!
      chyba się do was wybiorę bo u nas jest iście wiosennie :P

      Usuń
  3. no my też wczoraj mieliśmy kanapowy dzień :) ależ to było fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło tak poleżeć i robić tylko nic :)

      Usuń
    2. oj taaak! ja do tego jeszcze obejrzałam 2 filmy :)

      Usuń
  4. Uwielbiam leniwe dni na kanapie!! :) u nas śniegu brak niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my mamy i śnieg i mróz i straszny wiatr który nas w domu uziemia :/

      Usuń
  5. od czasu do czasu każdemu się taki leniwy dzień przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do mnie, do porodu coraz bliżej! Strach coraz większy ...
    Sprawdź sama!
    http://stormofhormones.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas śniegu brak ;(
    Ale cudne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń